Męczeńska diecezja włocławska podczas II wojny światowej straciła ponad połowę duchowieństwa


29 kwietnia 2021 r., ks. AN

Męczeńska diecezja włocławska podczas II wojny światowej straciła ponad połowę duchowieństwa

W czasie II wojny światowej diecezja włocławska złożyła największą ofiarę z kapłanów spośród wszystkich diecezji w Polsce, bo straciła ponad połowę duchowieństwa: na 423 formalnie inkardynowanych do diecezji włocławskiej kapłanów śmierć poniosło 220 księży oraz 7 kleryków i biskup pomocniczy Michał Kozal. Przez obóz koncentracyjny w Dachau przeszło 211 księży, z których 144 straciło życie. Spośród nich św. Jan Paweł II na ołtarze wyniósł bł. Michała Kozala – nazwanego przez Papieża-Polaka „mistrzem męczenników”, a w gronie 108 męczenników II wojny światowej 7 kapłanów, a także 2 alumnów włocławskiego seminarium. Beatyfikacji 108. męczenników II wojny światowej św. Jan Paweł II dokonał 13 czerwca 1999 r. w Warszawie. Beatyfikacja biskupa Michała Kozala natomiast odbyła się 14 czerwca 1987 r., również w Warszawie.
 
W gronie 108. męczenników II wojny światowej z diecezji włocławskiej zostali beatyfikowani (w porządku alfabetycznym):
– al. Tadeusz Dulny; ur. 8 VIII 1914 r.; alumn Seminarium Duchownego we Włocławku. Został aresztowany w listopadzie 1939 r. i osadzony następnie w obozie w Dachau, gdzie umarł z głodu 7 III 1942 r.
–  ks. Edward Grzymała; ur. 29 IX 1906 r.; pracownik Sądu biskupiego, w czasie wojny wikariusz generalny, żarliwy pasterz, natchniony kaznodzieja. Aresztowany w sierpniu 1940 r. został osadzony ostatecznie w obozie w Dachau, skąd 10 VIII 1942 r. wywieziono go na zgazowanie.
– ks. Dominik Jędrzejewski; ur. 4 VIII 1886 r.; proboszcz parafii Gosławice, żarliwy duszpasterz. Gdy był już uwięziony w Dachau, odrzucił zdecydowanie wyjednaną mu możliwość uwolnienia, pod warunkiem, że wyrzeknie się kapłaństwa. Zakończył życie w obozie 29 VIII 1942 r.
– ks. Henryk Kaczorowski; ur. 10 VII 1888 r.; rektor Seminarium Duchownego we Włocławku, człowiek nauki i dobroci, żarliwy wychowawca kapłanów, aresztowany w 1939 r. Poniósł śmierć w komorze gazowej, wywieziony z obozu w Dachau w tzw. transporcie inwalidzkim 6 V 1942 r.
–  al. Bronisław Kostkowski; ur. 11 III 1915 r.; alumn Seminarium Duchownego we Włocławku; aresztowany w 1939 r. razem z profesorami i osadzony w Dachau. Odrzucił propozycję uwolnienia w zamian za wyrzeczenie się drogi do kapłaństwa. Zmarł w obozie z głodu, dn. 27 IX 1942 r.
– ks. Józef Kurzawa; ur. 6 I 1910 r.; wikariusz parafii Osięciny, duszpasterz o wielkim sercu dla wszystkich, a zwłaszcza dla biednych i cierpiących. Został zamordowany w nocy 23 V 1940 r. razem ze swoim proboszczem.
– ks. Wincenty Matuszewski; ur. 3 III 1869 r.; proboszcz parafii Osięciny, wzorowy pasterz, który z wielką wytrwałością i ofiarą służył swoim parafianom. Został aresztowany przez miejscowych policjantów w nocy 23 V 1940 r., a potem zamordowany w pobliżu Witowa.
– ks. Leon Nowakowski; ur. 28 VI 1913 r.; student teologii w Rzymie, kapłan głębokiej wiary i kultury. Po powrocie do kraju zastała go wojna i okupacja. Za posługę duszpasterską i rozstrzelany 31 X 1939 r. w Piotrkowie Kujawskim.
– ks. Józef Straszewski; ur. 18 I 1885 r.; proboszcz parafii p.w. św. Stanisława we Włocławku, bardzo żarliwy duszpasterz, organizator parafii i budowniczy kościoła. Aresztowany w listopadzie 1939 r. został następnie osadzony w obozie w Dachau, gdzie poniósł śmierć w “transporcie inwalidzkim”, dn. 12 VIII 1942 r.
 
Podczas czwartej pielgrzymki do Polski, 7 czerwca 1991 roku we Włocławku św. Jan Paweł II mówił o świadkach wiary i męczennikach II wojny światowej: „Czy takim człowiekiem nie był Maksymilian Maria Kolbe i biskup Michał Kozal? Czy nie był nim wielki Prymas Tysiąclecia, kardynał Stefan Wyszyński? A przed nim jeszcze – ci wszyscy męczennicy obozów hitlerowskich, w których diecezji włocławskiej wypadło zapłacić szczególnie wysoką cenę krwi? Samych tylko kapłanów zginęło podczas ostatniej wojny aż 220, co stanowiło ponad połowę duchowieństwa waszej diecezji. Wpatrywali się oni wszyscy w to przebite na krzyżu Serce – i znajdowali nadludzką moc, ażeby dawać Mu świadectwo życia i śmierci. Serce, które jest źródłem życia i świętości”.
 
Polscy kapłani więzieni w obozie koncentracyjnym w Dachau mieli wielkie nabożeństwo do św. Józefa. Gdy wojna zbliżała się ku końcowi, a Niemcy chcieli zatrzeć ślady i zlikwidować obóz, przebywający w nim księża zaczęli zanosić modlitwy do św. Józefa, i jeszcze przed wyzwoleniem 22 kwietnia 1945 r. złożyli ślubowanie pielgrzymowania do jego sanktuarium w Kaliszu, w podzięce za wybawienie. Obóz został wyzwolony przez żołnierzy amerykańskich tydzień później – w niedzielę 29 kwietnia 1945 r. Księża, którzy przeżyli, wyzwolenie obozu uznali to za cud. Obóz przeżyło m.in. kilku znanych duchownych, w tym pochodzący z diecezji włocławskiej abp Kazimierz Majdański, późniejszy biskup szczecińsko-kamieński. Księża, którzy przeżyli obóz, dotrzymali słowa i od 1948 roku przyjeżdżali w rocznicę tego cudu do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, które do 1992 roku znajdowało się na terenie diecezji włocławskiej.
 
Warto przypomnieć, że jednym z męczenników II wojny światowej, kanonizowanym przez św. Jana Pawła II 10 października 1982 roku w Rzymie, był pochodzący z diecezji włocławskiej św. o. Maksymilian Maria Kolbe, który zginął w Auschwitz oddając swoje życie za współwięźnia, ojca rodziny.
 
Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego został wprowadzony do kalendarza liturgicznego Kościoła katolickiego w Polsce w 2002 r. pod datą 29 kwietnia. Inicjatorem był kardynał Ignacy Jeż, jeden z cudownie ocalałych więźniów obozu koncentracyjnego w Dachau.