Skulsk: Rozmowa z organizatorem Campus Miriam
Data publikacji: środa, 04-06-2025
Z ks. Adrianem Nowickim, organizatorem rekolekcji dla młodzieży pod namiotami w Skulsku, rozmawia ks. Julian Głowacki.
Skąd nazwa Campus Miriam?
Nazwa „Campus Miriam” związana jest z tematem przewodnim diecezjalnych rekolekcji oraz miejscem, w którym będą się odbywać. Na terenie parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa w Skulsku znajduje się sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.
Imię „Miriam”, czyli hebrajska forma imienia „Maryi” niesie ze sobą wiele znaczeń. Jednym z nich jest „gorzka”. W ten sposób na myśl przychodzi wędrówka Izraelitów przez pustynię do Ziemi Obiecanej. W czasie święta Paschy Izraelici spożywali gorzkie zioła, aby nie zapomnieć o trudnym okresie bólu niewoli egipskiej. Także współcześnie młodzież zmaga się z własnym Egiptem: z grzechem, złem, samotnością, lękiem i odrzuceniem. Z drugiej strony imię „Miriam” odczytywać można jako „radosna” i „umiłowana”. Stąd w naszej wędrówce rekolekcyjnej jest zapowiedź Ziemi Obiecanej. Bóg nie tylko wyprowadził Izraelitów z Egiptu, ale dał także obfitość ziemi. Chcemy zaprosić młodzież na rekolekcje, podczas których będą mogli opuścić Egipt i zobaczyć drogę do upragnionej radości.
„Campus” z języka łacińskiego oznacza „pole”, „otwarta przestrzeń”, stąd nawiązanie do prostoty życia pod namiotami na pustyni. Nie potrzeba wiele, aby być szczęśliwym.
Maryja staje się Przewodniczką, która chce młodym osobom pomóc wyjść z niewoli zła, przejść przez pustynię i doświadczyć Bożej miłości i radości.
Dlaczego w Skulsku?
Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej znajduje się między jeziorami. Położenie sprzyja przeżyciu rekolekcji na łonie natury. Ponadto miejscowy proboszcz, ks. Krzysztof Antczak, pragnie przywracać znaczenie sanktuarium. W czczonej tutaj Maryi, której przymiotem jest boleść, upatrujemy jej wstawiennictwa za młodzież.
Czym jest pustynia?
Z jednej strony wyjście na pustynię oznacza postawienie kroku w kierunku dokonania w swoim życiu pewnego przewartościowania, zdecydowania się na zmianę, nawrócenie.
Jednocześnie pustynia może stać się szczególnym doświadczeniem Pana Boga. Sprzyja ona temu, aby Go usłyszeć. Zapraszamy młodzież do „wyjścia na pustynię”, aby w dobie urządzeń elektronicznych i życia w pośpiechu mogli spotkać się sami z sobą, Panem Bogiem i innym człowiekiem. Chodzi o pokazanie tego, o co w życiu chodzi najbardziej.
Co zostanie przygotowane dla młodzieży?
Każdego dnia w programie przewidziana jest Eucharystia, konferencja, lectio divina, adoracja Najświętszego Sakramentu, grupy dzielenia, warsztaty i koncerty zespołów takich jak np. NiemaGotu czy rapera Anatoma.
Bardzo ważnym punktem w czasie rekolekcji będzie nocna adoracja na polu namiotowym. Tam znajdować się będzie „Namiot Spotkania”, czyli namiot, w którym obecny będzie Najświętszy Sakrament. Zostanie stworzona przestrzeń, aby móc w nocnej ciszy
i samotności, spotkać się z Jezusem. Ma to być szczególny czas „Paschy” – „przejścia”, które dokonuje się w nas.
Jak młodzi będą spędzać czas wolny?
Czas wolny młodzi spędzać będą w różnoraki sposób. Wykorzystany do przeprowadzenia rekolekcji będzie rozległy teren. W programie przewidziany jest spływ kajakowy i czas na plażowanie nad jeziorem. Nadajemy tym wypoczynkowym chwilom dnia także znaczenie duchowe, aby móc doświadczyć, że we wszystkim obecny jest Pan Bóg.
Czy młodzi będą bezpieczni?
W czasie rekolekcji obecna będzie jednostka KSRG OSP, patrol policji, pielęgniarka, ratownik wodny oraz opiekunowie.
Co uczestnicy będą jeść? Czy to co sami złowią?
Chcieliśmy postawić na Opatrzność, czyli mannę z nieba, przepiórki i wodę ze skały. Jednak zabrakło odwagi i w tym roku jeszcze zdecydowaliśmy się na posiłki, które zapewniać nam będzie catering. W menu przewidziane jest to, co młodzież je na co dzień. Myślę, że będzie smakowało i nikt nie będzie zmuszony zamawiać pizzy.
Jaki jest cel takiego wydarzenia?
Celem „Campusu Miriam”, które organizuje Diecezjalne Duszpasterstwo Młodzieży przy współudziale parafii Narodzenia NMP i św. Józefa w Skulsku jest stworzenie przestrzeni dla młodych osób, które pragną rozwijać się duchowo, ale jednocześnie chcą odpocząć i pobyć ze sobą nawzajem. Są to wczasorekolekcje, osadzone są na Biblii, szczególnie Księdze Wyjścia. Nie są związane z żadnym katolickim ruchem czy charyzmatem konkretnej wspólnoty. Chcemy przez te rekolekcje pokazywać piękne oblicze Boga, który pragnie dla nas życia w obfitości i chce nas wyprowadzać z naszego Egiptu.
Czy to będzie wydarzenie cykliczne?
Wszystko okaże się po przeżyciu tegorocznych rekolekcji. Mamy nadzieję, że te diecezjalne rekolekcje odbywać się będą każdego roku. Cieszymy się już licznym zainteresowaniem i zgłoszeniami.
Do kogo skierowane jest zaproszenie na Campus Miriam?
Zaproszenie skierowane jest do wspólnot i osób, do młodzieży, która ma odwagę, aby wyruszyć i budować „nowy Lud Boży”. Zapraszamy wszystkich, począwszy od tych, którzy rzadko pojawiają się w kościele, przez tych, którzy uczęszczają na niedzielną Eucharystię, angażują się jako ministranci, lektorzy czy należą do konkretnych wspólnot. Zachęcamy młodych od 14. do 30. roku życia. Te rekolekcje mają być pewnego rodzaju ryzykiem, nie tylko jeśli chodzi o spanie pod namiotem, ale również, jeśli chodzi o zapisanie się samemu, jeśli nikt z bliskich nie może wziąć udziału w rekolekcjach. Ich celem jest budowanie relacji z osobami, które przyjadą.
Co młodzi muszą ze sobą zabrać?
Przede wszystkim namiot, materac lub karimatę, śpiwór, poduszkę, ręcznik, czapkę, powerbank, leki, Biblię i różaniec.
Fot. arch. ks. A. Nowickiego
Pozostałe aktualności
07.05.2026
04.05.2026
30.04.2026
25.04.2026















