Obłóczyny we włocławskim seminarium
Data publikacji: poniedziałek, 24-11-2025
23 listopada we wspólnocie Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku celebrowano Mszę św. z obrzędem obłóczyn alumnów III roku. To wydarzenie, będące jednym z ważniejszych etapów na drodze ku kapłaństwu, zgromadziło w kościele seminaryjnym licznie przybyłych kapłanów, siostry zakonne, rodziny alumnów oraz przyjaciół seminarium.
W tym roku szatę duchowną przyjęli: al. Wiktor Stawieraj z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Górze, al. Igor Kustosz z parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Dobrej.
Mszy Świętej przewodniczył ks. kan. dr Ireneusz Świątek, rektor włocławskiego seminarium, a homilię wygłosił ks. Robert Mac, ojciec duchowny alumnów. W swoim słowie przypomniał, że ostatnia niedziela roku liturgicznego ukazuje wiernym królowanie Chrystusa, który przychodzi, by „przywrócić światu i człowiekowi godność oraz piękno utracone przez grzech i śmierć”.
Homilista wskazał, że wszystkie czyny Jezusa były początkiem urzeczywistniania Królestwa Bożego – przez uzdrawianie chorych, uwalnianie zniewolonych, wskrzeszenia, a ostatecznie przez ofiarę krzyża. To właśnie z krzyża, jak przypomniał ks. Mac, Chrystus otworzył człowiekowi drogę do Królestwa, mówiąc łotrowi: „Dziś będziesz ze Mną w raju”.
Kaznodzieja podkreślił, że przyjęcie sutanny jest znakiem szczególnego wyboru i zadania, do którego Bóg zaprasza wybranych uczniów. „Sutanna nie jest jakąś zwykłą sukienką” – zauważył ks. Mac. Można ją porównać do togi sędziowskiej, ponieważ kapłan, działając w imieniu Chrystusa, Miłosiernego Sędziego, zasiada w konfesjonale, by wydawać wyroki nie potępiające, lecz usprawiedliwiające i podnoszące człowieka.
Duchowny zwrócił uwagę, że szata duchowna jest zarówno wyróżnieniem, jak i zadaniem: niesie ze sobą oznaki szacunku i zaufania wiernych, ale też doświadczenie niezrozumienia, wytykania i drwin – tak jak w życiu samego Mistrza. „Jeżeli was będą nienawidzić, wiedzcie, że Mnie wpierw znienawidzili” – przypomniał. Sutanna staje się widzialnym znakiem – przypomina, że noszący ją alumni należą do Jezusa i chcą iść za Nim, żyjąc realnie już tu, na ziemi, wartościami Bożego Królestwa.
Po homilii rektor seminarium pobłogosławił sutanny alumnów, którzy po raz pierwszy przywdziali czarną szatę, odtąd stanowiącą ich codzienny strój. Będzie ona towarzyszyć im w modlitwie i pracy formacyjnej, nieustannie przypominając o wyborze życia dla Chrystusa i Jego Kościoła.
Uroczystość poprzedził dzień skupienia w Wieńcu-Zdroju, który prowadził ks. Robert Mac. Był on dla przyjmujących sutannę czasem modlitwy, wyciszenia i przygotowania serca na przyjęcie znaku duchowej przynależności do Chrystusa.
Tekst: al. Janusz Przychodny
Pozostałe aktualności
09.08.2026
02.08.2026



























