44. Pielgrzymka Rodzin i Ludzi Pracy do Matki Bożej Licheńskiej
Data publikacji: niedziela, 30-08-2026
„Maryjo, uproś nam wiarę głęboką!” – pod takim hasłem 30 sierpnia do sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej przybyła 44. Pielgrzymka Rodzin i Ludzi Pracy z parafii św. Wojciecha w Koninie. Pątnicy po raz kolejny przynieśli przed oblicze Licheńskiej Pani sprawy swoich rodzin, codzienną pracę, a także pamięć o wartościach, które przez lata kształtowały polską drogę do wolności.
Z Konina do Matki Bożej Licheńskiej
O godz. 15.15 uczestnicy pielgrzymki zostali powitani przed pomnikiem św. Jana Pawła II przy kościele św. Doroty. Stamtąd udali się do bazyliki, gdzie o godz. 16.00 rozpoczęła się uroczysta Msza św.
Pielgrzymów powitał ks. Sławomir Homoncik MIC, kustosz licheńskiego sanktuarium. Wśród uczestników znaleźli się m.in. ks. dr Henryk Witczak, proboszcz parafii św. Wojciecha w Koninie, poczet sztandarowy NSZZ „Solidarność” Kopalni Konin, prezes Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Anna Ślędzińska-Będkowska, przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” Artur Skieresz, prezes Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym Lech Stefaniak, członkowie Konfraterni im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki oraz uczestnicy 44. Pielgrzymki Rodzin i Ludzi Pracy.
Delegacja pielgrzymów zaznaczyła swoją obecność, włączając się w liturgię słowa, a Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił ks. kan. dr Henryk Witczak. Duchowny przypomniał, że chrześcijańskie życie nie zawsze prowadzi drogą łatwą i wygodną.
– Człowiek, który próbuje żyć Ewangelią naprawdę, wcześniej czy później spotyka się z niezrozumieniem: kiedy nie zgadza się na nieuczciwość, kiedy broni wartości, kiedy przebacza, zamiast się mścić, kiedy wybiera dobro, choć się nie opłaca – mówił.
Te słowa szczególnie dobrze oddają doświadczenia osób pracujących, dla których codzienne obowiązki są nie tylko sposobem zapewnienia bytu sobie i swoim bliskim, ale także przestrzenią świadectwa – uczciwości, odpowiedzialności, solidarności i wierności wyznawanym wartościom.
Kapłan zakończył homilię pytaniem, które stało się silnym apelem nie tylko dla uczestników pielgrzymki, ale także dla nas wszystkich wiernych: „Czy ja chcę być uczniem Chrystusa?”. To pytanie, mimo swojej prostoty, dotyka istoty chrześcijańskiego życia – gotowości do potwierdzenia swojej wiary poprzez codzienne wybory.
„Maryjo, uproś nam wiarę głęboką!”
Tegorocznej pielgrzymce towarzyszyło hasło „Maryjo, uproś nam wiarę głęboką!”. Jego treść wybrzmiała również podczas modlitwy wiernych, kiedy każde wezwanie kończyło się właśnie tą prośbą skierowaną do Maryi.
Pątnicy złożyli na ołtarzu dary, a wśród nich kwiaty w kolorach narodowych. Były one znakiem wdzięczności, pracy rąk ludzkich, codziennego trudu oraz przywiązania do Ojczyzny. Kwiaty złożono później pod pomnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki.
Do uczestników pielgrzymki zwrócił się również w specjalnym liście biskup włocławski Krzysztof Wętkowski. W liście podkreślił duchowy wymiar ludzkiej pracy i przypomniał, że wartość jednostki nie zależy od osiągnięć, zarobków czy pozycji zawodowej.
- Wasza pielgrzymka jest pięknym świadectwem tego, że praca człowieka ma nie tylko wymiar materialny, ale również duchowy.
Hierarcha zaznaczył, że prawdziwa godność każdego człowieka wypływa z faktu, iż jest on umiłowanym dzieckiem Boga. Biskup Wętkowski zawierzył pielgrzymów Maryi, prosząc, aby uczyła ich wierności Chrystusowi zwłaszcza w trudnych chwilach, gdy codzienna droga wymaga poświęceń.
„Ojczyzno ma, tyle razy we krwi skąpana”
Po zakończeniu Mszy św. uczestnicy pielgrzymki przeszli pod pomnik św. Jana Pawła II, znajdujący się przy bazylice, gdzie zapalili symboliczny znicz. Następnie udali się pod pomnik bł. ks. Jerzego Popiełuszki – duchownego, którego postać na stałe związała się z historią ludzi pracy i ideami „Solidarności”.
Tam w obecności pocztu sztandarowego NSZZ „Solidarność” Kopalni Konin odśpiewano hymn Polski, odmówiono litanię do św. Jana Pawła II oraz złożono kwiaty. Podczas uroczystości wybrzmiały słowa pieśni „Ojczyzno ma, tyle razy we krwi skąpana, ach, jak wielka dziś Twoja rana, jakże długo cierpienie Twe trwa”, które odzwierciedliły związek między wiarą a patriotyzmem. Stały się wyrazem modlitwy za kraj oraz pamięci o tych, którzy swoją postawą dawali świadectwo przywiązania do jego niepodległości.
Pielgrzymka, która przypomina o wartościach
O znaczeniu pielgrzymowania do Lichenia mówiła Anna Ślędzińska-Będkowska, prezes Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej. Jak zaznaczyła, pielgrzymka przypomina czasy, w których wolność nie była czymś oczywistym i wymagała ogromnej odwagi.
– Impulsem była „Solidarność”, która w Koninie kształtowała się, powstała i trwa do dzisiaj – podkreśliła. Jak dodała, pielgrzymowanie miało umacniać ludzi wierzących w słusznym kierunku i pomagać im trwać niezłomnie.
Wspomniała także o szczególnej więzi Matki Bożej Licheńskiej z historią Polski.
– Matka Boża Licheńska wielokrotnie udowodniła, że Polska jest jej bliska. Już w czasach zaborów mieliśmy Orędowniczkę w niebie. Dzisiaj możemy się cieszyć wolnością i oby w naszych sercach ta głęboka wiara i nadzieja nigdy nie wygasły – powiedziała.
44. Pielgrzymka Rodzin i Ludzi Pracy była nie tylko spotkaniem pątników w Domu Licheńskiej Matki. Stała się przypomnieniem, że praca, rodzina, wiara i troska o Ojczyznę mogą współtworzyć jedną drogę – drogę codziennego świadectwa.
Pozostałe aktualności
30.08.2026
25.08.2026
09.08.2026
































