DIECEZJA WŁOCŁAWSKA -KURIA DIECEZJALNA WŁOCŁAWSKA

DIECEZJA WŁOCŁAWSKA -KURIA DIECEZJALNA WŁOCŁAWSKA


Rejonowe spotkania księży przed Wielkim Postem
2017-02-28

W dniach 27 i 28 lutego br. w diecezji włocławskiej miały miejsce rejonowe dni skupienia przed Wielkim Postem dla księży. Pierwszego dnia w parafii Wniebowzięcia NMP w Zduńskiej Woli oraz w parafii św. Maksymiliana w Koninie spotkaniom przewodniczył ks. bp Wiesław Mering, zaś drugiego dnia w kościele seminaryjnym św. Witalisa we Włocławku ks. bp Stanisław Gębicki. Tegoroczne zamyślenia wielkopostne wygłosił ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr.

Ks. prof. Bortkiewicz w konferencjach wygłoszonych do kapłanów odniósł się do problematyki jedności, szczęścia i prawdy, które w ostatnim czasie w naszej Ojczyźnie zostały mocno zachwiane. „Jesteśmy bowiem coraz bardziej dramatycznie skłóconym społeczeństwem. Trudniej tym bardziej mówić o jedności narodu” – powiedział. W swoich słowach ks. prof. Bortkiewicz posłużył się bardzo osobistym spojrzeniem i doświadczeniem na otaczającą rzeczywistość. Odniósł się do problemu szczęścia we współczesnym świecie. „Mamy dziś do czynienia z ludźmi nieszczęśliwymi – brzmi to pewnie jak banał. Chciałbym zwrócić uwagę, że to sformułowanie ludzi nieszczęśliwych, bycia człowiekiem nieszczęśliwym i tworzenia całej społeczności ludzi nieszczęśliwych niekoniecznie musi być takie banalne. Gdzieś w książce Tischnera znalazłem bardzo ciekawy opis kondycji człowieka nieszczęśliwego. Ks. Tischner pisał co dzieje się z człowiekiem, wtedy gdy nie potrafi spojrzeć na świat inaczej, jak poprzez pryzmat swojego nieszczęścia. Przeżyte nieszczęście w nim trwa i staje się oknem, poprzez które patrzy on na ludzi, na świat, na Boga. Kto patrzy na świat poprzez nieszczęście, które niesie w sobie, ten widzi świat jakby był wygnanym: nieprawdziwy dom, nieprawdziwi ludzie, nieprawdziwe czasy i on sam nieprawdziwy. Dalej Tischner kontynuuje, że okno nieszczęścia staje się oknem, poprzez które człowiek ogląda Boga. Co się wtedy dzieje? Możliwe są dwa wyjścia. Albo człowiek obwinia Boga za swoje nieszczęście i wówczas odchodzi od Boga, albo odkrywa, że jego nieszczęście przykuwa wzrok litościwego Boga i wtedy wytwarza w sobie swoistą odmianę religijności – religijność nieszczęśliwą. Nieszczęśnik odkrywa, że w swoim nieszczęściu stał się kimś naprawdę cennym dla Boga. Bóg spojrzał na niego, usłyszał jego jęki i płacz. Wtedy pozostaje już tylko jedno: przywiązać się do swojego nieszczęścia, odnaleźć w nim swoją drogę wiary, także swoją godność”.

Prelegent postawił pytanie dotyczące tego, czy można zderzać miłosierdzie z nieszczęściem i czy można odpowiedzieć na nieszczęście miłosierdziem? „Jest rzeczą charakterystyczną, że w obrazie miłosierdzia, który dzisiaj jest lansowany, na który jest zapotrzebowanie, to miłosierdzie jest sprowadzone do tolerancji – do tolerancji zła, nieszczęścia, tolerowania cudzych poglądów w sposób bezkrytyczny. Taką postawę utożsamia się dzisiaj z miłosierdziem, które – jak mówił św. Jan Paweł II – opiera się na wspólnym przeżyciu tego dobra, jakim jest człowiek i na wspólnym doświadczeniu tej godności, jaka jest jemu właściwa. To wspólne doświadczenie sprawia, że syn marnotrawny zaczyna widzieć siebie i swoje czyny w całej prawdzie. Takie widzenie w prawdzie jest autentyczną pokorą. Dla ojca zaś z tego powodu staje się dobrem szczególnym. Tak bardzo widzi to dobro, które się dokonało na skutek tego promieniowania prawdy i miłości, że jak gdyby zapomina o całym złu. Zauważmy, że sednem miłosierdzia jest widzenie prawdy z obu stron. Widzenie prawdy prowadzi do metanoi, do wysiłku drogi” – powiedział ks. prof. Bortkiewicz.

Następnie miała miejsce Eucharystia, której w Zduńskiej Woli i Koninie przewodniczył ks. bp Wiesław Mering, zaś we Włocławku ks. bp Stanisław Gębicki, natomiast homilie głosił ks. prof. Bortkiewicz. „Tym, którzy się nawracają Bóg daje drogę powrotu – to początek pierwszego czytania dzisiejszej liturgii słowa z Mądrości Syracha. Słowa, które zostały nam dane od Boga i które ukazują kierunek i metodę pojednania; przede wszystkim z Bogiem, ale także pojednania między nami, pojednania, które jest w stanie stworzyć wspólnotę. Tą metodą i tym kierunkiem jest nawrócenie” – powiedział kaznodzieja. Podkreślił, że miłosierdzie zakłada nawrócenie.

Kończąc spotkanie ks. bp Wiesław Mering przypomniał, że Wielki Post jest bardzo szczególnym czasem dla wiernych, a także dla kapłanów. Spotkania rejonowe przed Wielkim Postem są po to, „żeby sobie przypomnieć, jak ważne jest nasze wewnętrzne nastawienie do tej pracy, która o wiele bardziej intensywniej czeka nas w nadchodzącym okresie” – mówił Pasterz Diecezji. Ksiądz Biskup zapowiedział wystąpienie p. Jana Urmańskiego, który jest przedstawicielem inicjatywy „Mama, tata i dzieci”. Zachęcił do jej poparcia: „Tu chodzi o rodzinę. Tu chodzi o przyszłość Kościoła. Bez rodzin sobie nie poradzimy. To jest inicjatywa europejska” – powiedział kończąc bp Mering.

O inicjatywie „Mama, tata i dzieci” znajdziemy więcej informacji pod adresem:
http://www.mamatataidzieci.pl/

ks. Łukasz Przelazły


Zobacz inne aktualności z grupy AKTUALNOŚCI


Wszelkie prawa zastrzeżone © 2011  CMS   Odwiedzin: 11066560 -GOŚCI ONLINE: 60

projektowanie stron www